PawAlarm

Pies uciekł ze strachu: co robić po fajerwerkach, burzy lub strzałach

Opublikowano · 8 min czytania

Zestresowany pies chowa się pod kocem – typowa reakcja na fajerwerki i burzę

Pies, który ucieka w panice, to zupełnie co innego niż pies, który oddalił się za jakimś tropem. Spanikowany pies biegnie na oślep: nie ogląda się za siebie, nie zatrzymuje się przed drogami i nie reaguje na swoje imię - nawet na Twój głos. W kilka minut potrafi pokonać kilka kilometrów i często biegnie dalej, aż zatrzyma go wyczerpanie. Brzmi to przerażająco, ale oznacza też, że poszukiwania rządzą się innymi prawami. Ten poradnik wyjaśnia, co dzieje się w głowie psa, co jest najważniejsze w pierwszej godzinie - i dlaczego najbardziej kochającą rzeczą, jaką możesz zrobić, jest często nie biec za psem.

Dlaczego przestraszone psy uciekają: fajerwerki, burza, strzały - i świeżo adoptowane psy

Nagły huk uruchamia czysty instynkt ucieczki. W tym momencie szkolenie, przywołanie, a nawet więź z Tobą przestają działać - mózg zna tylko jedno polecenie: uciekać. Najczęstsze wyzwalacze to:

  • Fajerwerki i petardy - przede wszystkim w sylwestra, jedyną noc w roku, w którą ucieka zdecydowanie najwięcej psów.
  • Burze - wiele psów wyczuwa nadciągającą burzę, zanim Ty ją usłyszysz, i czasem znika jeszcze przed pierwszym grzmotem.
  • Strzały - sezon łowiecki, armatki hukowe odstraszające ptaki albo strzelnica potrafią zmusić wrażliwego na dźwięki psa do ucieczki w środku zwykłego spaceru.
  • Wypadki i nagły szok - po wypadku samochodowym albo starciu z innym psem nawet pewny siebie pies może rzucić się do ucieczki z czystego przerażenia.
  • Świeżo adoptowane psy i psy w domach tymczasowych - w pierwszych dniach i tygodniach więź jeszcze nie istnieje. Pies, który wyślizgnął się z szelek, albo uchylone drzwi to jedne z najczęstszych historii ucieczek w ogóle.

Co robić w pierwszej godzinie

Spanikowany pies ucieka od hałasu - myśl więc kierunkami, a nie odległościami. Zamiast biec na oślep, wykonaj po kolei te kroki:

  1. Nie goń psa. Zamiast tego zapamiętaj dokładny kierunek ucieczki - to Twoja najcenniejsza wskazówka.
  2. Zostaw kotwice zapachowe w miejscu, z którego pies zniknął: jego kocyk lub legowisko, noszone przez Ciebie ubranie i miskę z wodą. Spanikowane psy często wracają do punktu wyjścia.
  3. Natychmiast powiadom sąsiadów i poproś, żeby po cichu sprawdzili ogrody, garaże i szopy - a przede wszystkim, żeby nie gonili psa, tylko zgłosili, gdzie go widzieli.
  4. Szukaj w kierunku ucieczki, z dala od hałasu. Spanikowane psy chętnie trzymają się linii w terenie - ścieżek, żywopłotów, strumieni, nasypów kolejowych - i często kierują się w dół albo w stronę osłony, takiej jak las czy zarośla.
  5. Od razu rozpowszechnij ogłoszenie z wyraźnym zdjęciem, dokładnym miejscem i informacją, że pies jest przestraszony i pod żadnym pozorem nie wolno go gonić.

Nie goń i nie wołaj głośno - jak odzyskać zaufanie psa

To najtrudniejsza część, bo każdy instynkt każe Ci biec za psem i krzyczeć jego imię. Ale dla psa w trybie przetrwania biegnąca i krzycząca postać to drapieżnik - nawet jeśli tą postacią jesteś Ty. Wielu opiekunów opowiada, że ich własny pies spojrzał im prosto w oczy i mimo to uciekł. To nie odrzucenie, to chemia strachu. To, co naprawdę działa, jest odwrotnością pogoni:

  • Zatrzymaj się w chwili, gdy zobaczysz psa. Nie idź w jego stronę.
  • Usiądź lub przykucnij na ziemi, odwróć się bokiem i unikaj patrzenia prosto w oczy - w psim języku to znaczy: nie jestem zagrożeniem.
  • Rozsyp wokół siebie kilka intensywnie pachnących smakołyków albo udawaj, że sam zjadasz coś pysznego z ziemi. Ciekawość często wygrywa ze strachem.
  • Mów cicho albo wcale. Ziewanie, powolne mruganie i ciche mlaskanie to sygnały uspokajające, które psy rozumieją.
  • Pozwól, by pies przeszedł całą drogę do Ciebie. Jeden krok za wcześnie może zniweczyć pół godziny cierpliwości.

Kolejne dni: zgłoszenia, punkt karmienia i droga powrotna

Jeśli pies nie wrócił po pierwszej nocy, nie rozpaczaj. Panika, która kazała mu uciekać, też mija. Po jednym, dwóch dniach większość psów przechodzi w spokojniejszy tryb przetrwania: w dzień się ukrywają, poruszają się o świcie i o zmierzchu, i często zataczają pętle w stronę znajomego terenu. Teraz poszukiwania stają się systematyczne:

  • Zapisuj każde zgłoszenie z godziną i miejscem na mapie. Zwykle w ciągu kilku dni wyłania się schemat - większość psów osiada na zaskakująco małym obszarze.
  • Załóż punkt karmienia w miejscu najbardziej wiarygodnych zgłoszeń: jedzenie o stałych porach, najlepiej z fotopułapką, żeby pies nauczył się, że to miejsce jest bezpieczne i warto do niego wracać.
  • Proś każdego, kto zobaczy psa, o dokładnie jedno: zgłosić, nie gonić. Każda pogoń cofa zegar do zera i może wypłoszyć psa z okolicy.
  • Sam szukaj po cichu o świcie i o zmierzchu i siadaj przy punkcie karmienia ze znajomymi zapachami - wiele powrotów rozstrzyga się właśnie tam.

Jedna data zasługuje na szczególny respekt: sylwester. Żadnej innej nocy nie ucieka tyle psów. Jeśli Twój pies boi się huków - albo jest świeżo po adopcji - traktuj każdy wieczór z fajerwerkami jak operację specjalną: spacer wcześniej, obroża i szelki zabezpieczone podwójnie, drzwi i furtki zamknięte.

Pies, który uciekł ze strachu, potrzebuje czasu, spokoju i sąsiedztwa, które wie, na co zwracać uwagę. Jeśli szybko rozpowszechnisz ogłoszenie, zatrzymasz każdą pogoń i będziesz działać zgodnie z instynktami psa, a nie przeciwko nim, szanse są zdecydowanie po Twojej stronie - większość spanikowanych uciekinierów odnajduje się niedaleko domu.

Najczęściej zadawane pytania

Jak daleko ucieka pies przestraszony fajerwerkami?
W pełnej panice pies potrafi w krótkim czasie pokonać kilka kilometrów, zwykle dość prostą linią, w kierunku przeciwnym do hałasu. Po pierwszej ucieczce większość psów zwalnia, ukrywa się i trzyma znacznie mniejszego obszaru - właśnie dlatego zgłoszenia od sąsiadów są tak cenne.
Czy przestraszony pies wróci sam?
Wiele psów wraca, często w nocy albo o świcie, gdy jest cicho - i nierzadko dokładnie w to miejsce, z którego uciekły. Zadbaj, żeby punkt ucieczki pachniał znajomo: legowisko, noszone ubranie, woda. Jeśli możesz, poproś kogoś o obserwowanie tego miejsca.
Dlaczego pies ucieka ode mnie, kiedy go wołam?
Pies w trybie przetrwania nie przetwarza głosów i sylwetek normalnie; wszystko, co się zbliża - nawet własna rodzina - może zostać odebrane jako zagrożenie. Nie bierz tego do siebie. Usiądź, odwróć się bokiem, użyj smakołyków i pozwól psu zrobić pierwszy krok.
Uciekł mi świeżo adoptowany pies - czy to coś zmienia?
Tak. Pies w pierwszych dniach po adopcji nie ma jeszcze więzi z Tobą ani znajomego terenu, do którego mógłby wrócić, więc wołanie prawie nic nie daje. Postaw w całości na zgłoszenia, punkt karmienia i w razie potrzeby klatkę-pułapkę lub pomoc specjalistów - i ostrzeż wszystkich, żeby psa nie gonili.
Jak złapać spanikowanego psa, który nikogo do siebie nie dopuszcza?
Przestań podchodzić i spraw, żeby to pies przyszedł do Ciebie: punkt karmienia w miejscu wiarygodnych zgłoszeń, stałe pory karmienia, znajome zapachy i jedna spokojna osoba siedząca na ziemi. Jeśli to nie wystarczy, zapytaj lokalną organizację ratującą zwierzęta o klatkę-pułapkę.

Może Cię też zainteresować